W 2025 roku sprzedaż utrzymała pozycję najczęściej rekrutowanej specjalizacji na rynku pracy specjalistów – odpowiadając za 19% wszystkich ogłoszeń na Pracuj.pl. Choć rok przyniósł względną stabilizację aktywności firm i kandydatów, w sprzedaży wyraźnie widać zmianę jakościową: rosnącą mobilność pracowników, presję na jawność wynagrodzeń oraz coraz większe znaczenie kompetencji cyfrowych i elastyczności w organizacji pracy. Dane Pracuj.pl pokazują, że rynek „handlowca od wszystkiego” odchodzi w przeszłość – firmy coraz częściej szukają doradców z wiedzą produktową, a kandydaci oczekują jasnych zasad współpracy i ofert, które da się porównać.
Najważniejsze informacje:
- 19% – taki udział w ogólnej liczbie ogłoszeń na Pracuj.pl miały oferty w obszarze sprzedaży w 2025 roku.
- 17% – wśród wszystkich aplikacji w Pracuj.pl w 2025 roku kandydaci wysłali na oferty w sprzedaży.
- 24% – tyle ofert sprzedażowych zawierało widełki wynagrodzeń (wzrost z 22% w 2024 roku).
- 68% / 26% / 6% – odpowiednio udział ofert stacjonarnych, hybrydowych i zdalnych w sprzedaży.
- 76% – odsetek ofert sprzedażowych zawierających przynajmniej jeden benefit pozapłacowy.
Sprzedaż jako „bezpieczna przystań” rynku pracy

* - Z wyłączeniem pracy fizycznej
Kandydaci są w ruchu – i coraz częściej zmieniają pracę „dla jakości”, nie tylko dla pieniędzy
Wysoka mobilność kandydatów w sprzedaży nie oznacza dziś prostego „polowania na wyższe wynagrodzenie”. Coraz częściej to efekt zmiany podejścia do pracy: kandydaci szukają stabilności, jasnych zasad i środowiska, w którym można pracować efektywnie bez nadmiernej presji i chaosu. Widać też, że rośnie znaczenie dopasowania do organizacji – kandydaci analizują nie tylko stanowisko, ale również kulturę zarządzania, sposób stawiania celów oraz transparentność procesu rekrutacji. W praktyce firmy, które chcą wygrać walkę o najlepszych, muszą projektować ofertę całościowo – i pamiętać, że w sprzedaży warunki współpracy często ważą dziś tyle samo, co sama rola
– mówi Agata Roszkiewicz, Starszy Menedżer HR w Grupie Pracuj.

Jawność wynagrodzeń przyspiesza – a widełki stają się narzędziem selekcji
Jawność wynagrodzeń to dziś nie tylko odpowiedź na zmiany regulacyjne, ale przede wszystkim realny test dojrzałości rynku. Widełki przestają być dodatkiem – stają się elementem budowania zaufania, który wpływa na cały proces rekrutacyjny. Kandydaci oczekują jasnej informacji o wynagrodzeniu na starcie, bo pozwala im ocenić ofertę bez domysłów i uniknąć sytuacji, w której po kilku etapach rozmów okazuje się, że oczekiwania obu stron są rozbieżne. Z perspektywy pracodawców widełki coraz częściej działają jak filtr: przyciągają bardziej dopasowanych kandydatów i skracają lejek rekrutacyjny. W sprzedaży – gdzie system premiowy bywa równie ważny jak podstawa – rośnie też znaczenie przejrzystej komunikacji zasad prowizyjnych i KPI. To właśnie te elementy coraz częściej decydują o tym, czy kandydat potraktuje ofertę jako poważną
– dodaje Agata Roszkiewicz.
Hybryda rośnie, ale biuro wciąż wygrywa
Benefity są standardem. O przewadze decyduje ich praktyczność



